Sposób na udaną majówkę. Z Ostrowca do Sandomierza przez ziemie staszowskie.
Rozkwita zielenią maj, słońce muska nasze twarze ciepłym promieniem, a my rysujemy w głowie mapę naszej majówki. To przecież najpiękniejszy miesiąc na przygodę z rowerem pośród zieleni lasów, cichego szumu wód międzyleśnych jezior, strzelających pąkami kwiecia sadów. Przez ciche wioski, malownicze krajobrazy, drogami wśród bezkresnych pól, nad którymi wraz z mgłą unosi się echem dźwięk kościelnego dzwonu… W towarzystwie niewypowiadanej…