Sandomierz działa na nas jak lep na muchy. Przyciąga swoim klimatem, kusi, wzywa nieustannie na wybrukowane uliczki i Rynek Starego Miasta, niezależnie od pory roku. Brama Opatowska, Zamek Królewski, Ratusz, kościoły, klasztory, dworki. Wszystko z dominacją czerwonej cegły. Urokliwe sandomierskie kamieniczki zwieńczone czerwonymi dachami. Nie da się nie pokochać tego miasta. Ta miłość idzie w parze z roztaczającym się wokół Sandomierza krajobrazem. Nadwiślański pejzaż, sady owocowe, wzgórza, pagórki, wąwozy lessowe, pola rzepakowe. Sami nie wiemy, czy większą przyjemność sprawia nam sama obecność w tym mieście, czy pokonywanie dróg, którymi do Sandomierza podążamy. Połączenie jednego z drugim jest bez wątpienia najlepszym turystyczno-rowerowym doznaniem 🙂
Nie dowierzacie? Może galeria z naszych wojaży Was przekona 🙂
- Pofałdowane pola
- Bazylika Katedralna
- Polne dróżki wśród sadów
- Widok na Sandomierz z prawego brzegu Wisły
- polne drogi Wyżyny Sandomierskiej
- Widok na Wisłę
- Rynek s Sandomierzu
- Szlak Wam zostawimy, tylko pogimnastykujcie głowę 🙂
- Na horyzoncie Sandomierz
- Panorama z Gór Pieprzowych na Wisłę
- Jedna z figur na Sakro-Turystycznym Szlaku Pątniczym łączącym Sulisławice i Koprzywnicę
- Wszystko budzi się do życia
- Na łąkach Doliny Kacanki
- Latarnia Chocimska w Nowych Kicharach























































Piękne zdjęcia 🙂
Dzięki 🙂 Autor został właśnie został zobligowany do utrzymania poziomu i podnoszenia umiejętności 🙂
Z chęcią będę oglądać 🙂