Green Velo w praktyce


Nasza wyprawa Wschodnim Szlakiem Rowerowym zakończona. Przejechaliśmy nieco ponad 1 100 km rozpoczynając przygodę w Gdańsku. Zanim jednak napiszę o samej wyprawie, to parę słów o szlaku Green Velo, który był celem i wyznacznikiem naszej podróży. Każdy kto choć trochę interesuje się turystyką rowerową z pewnością słyszał o wielkim projekcie jakim jest Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo, przebiegający przez pięć…

Read More »

Jak zaplanować podróż PKP z rowerem?


Oto jest pytanie! Ja dotychczas nie znalazłam rozwiązania, które zapewniłoby podróż bez niespodzianek. Być może moje skromne doświadczenie nie nauczyło mnie właściwego zachowania, a raczej przewidywania tego, co może się wydarzyć, mając już nawet bilet w ręku.

Read More »

Raz, dwa, trzy. Którą drogę wybierasz Ty?


Dzisiejsza niedziela upłynęła nam rowerowo. Postanowiliśmy ruszyć do Iłży. Nie będę się tu rozpisywać o historii miasta, bo każdy zainteresowany znajdzie ciekawe dla siebie informacje w internecie. Długo zastanawialiśmy się dokąd podążyć tym razem. Upał trochę zweryfikował naszą pierwszą myśl i ostatecznie padło na Iłżę. Tak trochę sentymentalnie, bo dawno, dawno temu, na taki wyjazd dałam się namówić wówczas obcym…

Read More »

Nadnidziańskie krajobrazy, zapach siana i wróżba czarnego bociana


Długi weekend już za nami i nasz wypad w morze łąk także. Ponidzie okazało się idealnym miejscem do lekkiej, łatwej i przyjemnej jazdy. Dzień Pierwszy Naszą wycieczkę rozpoczęliśmy od przejazdu pociągiem z Ostrowca do Sobkowa, skąd w dalszą drogę ruszyliśmy już na rowerach. Od stacji kolejowej trzymamy się rowerowego Szlaku Architektury Obronnej i po ok. 3 km jazdy docieramy do…

Read More »

W morze łąk


„Miłkiem wyzłocony kraj, Wstęgą Nidy przekreślony Na szlak wzywa,wzywa nas, Dźwiękiem wiślickiego dzwonu” Zbliża się długi czerwcowy weekend, a prognozy pogody brzmią optymistycznie. A zatem kolejna rowerowa jazda przed nami. Tym razem postanowiliśmy ruszyć w świętokrzyski step – Ponidzie. Kto wie, może i będą kajaki 🙂

Read More »

Jak się to wszystko zaczęło?


Zupełnie nieoczekiwanie. Jeden rowerowy wypad na moim starym wysłużonym rowerze w moim świętokrzyskim regionie. Był maj 2013r. i pogoda nie sprzyjała rowerowym wycieczkom. No ale skoro przybył kuzyn z Wrocławia, tłucząc się pociągiem i targając ze sobą rower, nie można było odmówić mu rowerowej przejażdżki po regionie. Początkowo nasz plan zakładał trzydniowy wypad, co wtedy mnie trochę przerażało. Deszczowe i…

Read More »