Raz, dwa, trzy. Którą drogę wybierasz Ty?
Dzisiejsza niedziela upłynęła nam rowerowo. Postanowiliśmy ruszyć do Iłży. Nie będę się tu rozpisywać o historii miasta, bo każdy zainteresowany znajdzie ciekawe dla siebie informacje w internecie. Długo zastanawialiśmy się dokąd podążyć tym razem. Upał trochę zweryfikował naszą pierwszą myśl i ostatecznie padło na Iłżę. Tak trochę sentymentalnie, bo dawno, dawno temu, na taki wyjazd dałam się namówić wówczas obcym…